niedziela, 8 stycznia 2012

W durnej służbie Jej Królewskiej Mości - Recenzja „Johnny English Reaktywacja”

 Kojarzycie takiego aktora jak Rowan Atkinson lub jak kto woli Jaś Fasola? Zapewne większość z was zna go jedynie z tej roli. Jednak grał on także w znakomitej parodii Bonda, „Johnny English”, która ukazała się w 2003 roku. Opowiada ona o pracowniku biura MI-7, który z przymusu zostaje agentem. Jego zadaniem jest pilnowanie klejnotów Królowej Elżbiety II, ale jak można się domyślić, nie udaje mu się to. Postanawia, więc odnaleźć złodziei... Jednak skupmy się na sequelu, który dopiero co wszedł do kin.
 „Johnny English Reaktywacja” opowiada nam o agencie specjalnej troski, którego gra Atkinson. Fabułą „Reaktywacji” jest zamach na jednego ze światowych przywódców. English zostaje przywrócony do służby w imię Jej Królewskiej Mości po pięcioletniej, przymusowej emeryturze na wskutek nieudanej akcji w Mozambiku. Zostaje on przydzielony do śledztwa, ale tkwi w tym głębsza sprawa. Odkrywa, że za wszystkim stoi Vortex, grupa profesjonalnych morderców.

 Według mnie, film jest naprawdę doskonały, z wieloma zabawnymi i zaskakującymi scenami.  Można go obejrzeć nawet, jeżeli nie oglądało się pierwszej części, gdyż jedynym łącznikiem pomiędzy obydwoma filmami, jest jedynie główny bohater - agent MI-7. Sądzę, że druga część jest jednak poważniejsza od pierwszej. Johnny już nie jest, aż taką fajtłapą jak w pierwszym filmie, jednak nadal udaje mu się coś zepsuć. Warto zostać pięć minut dłużej po zakończeniu filmu, aby zobaczyć dodatkową scenę, w której Johnny gotuje w rytm muzyki. Smacznego gotowania i oglądania.

Amerykański sen - Recenzja „Capitan America: Pierwsze Starcie”


 Za pewne wszyscy słyszeli o Spider-Man'ie, Superman'ie bądź Iron Man'ie. Co ich wszystkich łączy? Są to postaci z komiksów. Są oni obdarzeni nadprzyrodzonymi zdolnościami. Jednak możliwe, że nie wszyscy słyszeli o Kapitanie Ameryce, komiksie, który powstał podczas 1941 roku i miał, bądźmy szczerzy, był on wydany w celach propagandowych. Była to pierwsza postać Marvel'a. W lato tego roku wydano film o historiach naszego bohatera.

 Film opowiada o Steve Rogers'ie (Chris Evans), młodym, cherlawym chłopaku, który chce pójść na wojnę. Jest on jednak bardzo chorowity i nigdy nie może przejść przez komisję. Podsłuchawszy rozmowę Steve'a ze swoim kolegą, profesor Abraham Erkskine (Stanley Tucci) oferuje mu udział w tajnym rządowym eksperymencie. Po dniach treningu zostaje on poddany operacji, która powodzi się. Kapitan Ameryka wyrusza na bitwę przeciwko organizacji Hydra, finansowanej przez Hitlera, której szefem jest Red Skull (Hugo Weaving).

 „Capitan America” to dobry film produkcji Marvel'a, jednak spodziewałem się więcej niż to, co ujarzałem. Film jest pełen wartkiej akcji, trochę humoru oraz romansu, jednak nie da ukryć się, że powstał on na bazie propagandowego komiksu z lat czterdziestych. Efekty specjalne, co są dużą częścią w filmach Marvel'a, były tutaj mdłe i nieefektowne.

Kilka słów na temat blokady regionalnej...


Jestem fanem filmów z Jackie Chanem. Kolekcjonuję jego filmy od paru miesięcy i zawsze staram się dostać film w najwyższej jakości. I tutaj na scenę wkracza Blu-Ray. Mam już parę filmów na DVD, ale myślę sobie, że skoro mogę je mieć w lepszej jakości, to czemu nie? Zacząłem od sławnej Policyjnej Opowieści, którą mogłem dostać jedynie z importu z Hong Kongu lub Japonii. I tutaj pojawia się problem...


Cena Blu-Ray'a z Hong Kongu wynosi 20.99$ (yesasia.com), co nie jest wygórowaną ceną. Warto wspomnieć, że wersja Japońska kosztuje drugie tyle (38.49$), jednak nie posiada angielskich napisów. Wszystko ładnie, pięknie, już miałem kupować, kiedy nie zraziła mnie blokada regionalna. Obydwie wersje były nią zabezpieczone, co od razu przekreśliło moje zamiary zakupu, bo po co mi film, którego nie odtworzę? Na wszelki wypadek sprawdziłem na pewnej stronie, czy film faktycznie jest zablokowany... i faktycznie.


Następnie na scenę wkracza Zbroja Boga! W Hong Kongu wydano na Blu-Rayu jedynie drugą część, w cenie bliskiej Policyjnej Opowieści. Jednak już nie wydano pierwszej części. Natomiast w wersji z Japonii, są obydwie części! Bez angielskich napisów lub języka... Natomiast podobno (nie jest to potwierdzone), obydwie wersje są zablokowane regionalnie. No cóż, szukamy dalej...


Agent z Przypadku, wersja z HK, okazuje się, że jest niezabezpieczona regionalnie oraz ma angielskie napisy! Wydana przez tą Kam & Ronson, którzy są odpowiedzialni za Zbroję Boga 2 oraz Policyjne Opowieści na Blu-Rayu. Może mi ktoś wyjaśnić, dlaczego akurat Agent z Przypadku nie jest zabezpieczony? Wkrótce kupię ten film z HK, chociaż tyle...


I masa filmów z Japonii, po blokowanych regionalnie, bez angielskich napisów, nigdzie indziej nie wydane na Blu-Rayu. Takie perełki jak Project A i A2, Wheels on Meals oraz inne...


Może mi ktoś z was wyjaśni, dlaczego niektóre filmy są blokowane regionalnie, a nie które nie są? Dlaczego inne filmy dostanę tylko w Japonii?


Oczywiście, mogę ominąć w dwa sposoby blokadę regionalną:
  1. Kupić nagrywarkę Blu-Ray oraz płyty, zgrać film na komputer i usunąć blokadę (~300zł).
  2. Kupić odtwarzacz Blu-Ray, który został odblokowany regionalnie (~600zł).
  3. Polować na TANI odtwarzacz Blu-Ray, który można odblokować tzn. remote hackiem.